(Polski) Recenzja: Fair To Midland – Arrows & Anchors

30.07.2011

 

 
 
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • email
  1. Wojciech82

    %A %B %e%q, %Y o godz. %I:%M %p

    Długo wyczekiwana płyta kolesi z Sulphur Springs. Poprzednia płyta Fables from a Mayfly:……była czymś nowym, czymś niezwykłym tak obecna “Arrows and Anchors” jest kapitalna by nie powiedzieć jest arcydziełem.
    Tą płytą zespół zdecydowanie podnosi poprzeczkę wznosi się na wyższy poziom. Mamy tu aż nadto metalowo – progresywnych zapędów dających w połączeniu z przebojowością i melodyjnością wynik piorunujący. I pomyśleć że do nie dawna jeszcze nikt o nich nie słyszał , pogrywali sobie chłopaki dla lokalnej społeczności w jednej z zapyziałych miejscowości gdzieś w Texasie……

     
  2. peter

    %A %B %e%q, %Y o godz. %I:%M %p

    Recenzja lepsza od płyty, zwłaszcza informacja o supportowaniu Evanescence, z którymi mi się ta muzyka kojarzy. A że nie lubię Evanescence… Ale nie, nie poddaję się i posłucham FTM jeszcze ze dwa razy i na pewno będzie lepiej. Już jest lepiej w trakcie 3. przesłuchania. Tak to już jest z rockiem progresywnym, trzeba się wsłuchać.. W podsumowaniu, momenty są, niech tylko wejdą na swoją własną drogę, bez Evanescence.

     
 

Rock Oko © Wszystkie prawa zastrzeżone. Serwis zaprojektowany przez www.fingerprintweb.pl. Projektowanie serwisów i pozycjonowanie stron.